czwartek, 3 lipca 2014

Od Lily

Bawiłam się z rodzeństwem, starając zapomnieć o odejściu Rabbiaty, tak bardzo za nią tęskniłam. Jakież było moje zdziwienie, gdy podszedł do nas jakiś nieznajomy basior. Szczeknęłam ostrzegawczo, a on się przybliżył.Kazałam małym uciekać, gdy nagle pojawili się rodzicie! Całe szczęście, bo bałam się, że może nam coś zrobić. Cofnęłam się, dołączając do maluchów, gdy zobaczyłam rodziców. Kim był ten wilk i co tutaj robił?
<Rossen?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz