czwartek, 3 lipca 2014

Od Reeve'a, c.d. Jasper/Rossen

To już drugi nieznajomy wilk w krótkim odstępie czasu. Nie ufałem mu, szczególnie, że zbliżał się do szczeniąt. Dlaczego?
Moim pierwszym odruchem było oczywiście zastąpienie mu drogi. Ross dotrzymywała mi w tym towarzystwa. Po wymianie kilku słów zobaczyłem, że nieznajomy poddaje się i ulega. Może nie miał złych zamiarów?
 - Musimy pogadać. Chodź za mną. - schowałem kły i ruszyłem truchtem w stronę lasu. Wilk pobiegł za mną. Rossen została z dziećmi.
Gdy trochę oddaliliśmy się od jaskini, stanąłem i odwróciłem się. Nie okazywałem zbytniej wrogości, jednak byłem przygotowany do ewentualnej obrony.
 - Co cię tu sprowadza? Co chciałeś zrobić? - zapytałem, patrząc na niego.

<Jasper?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz