czwartek, 12 czerwca 2014

Od Naranji

Odkąd tu dołączyłam dręczyły mnie koszmary w, których wilki wytykały mnie i obrażały. Rano, cała roztrzęsiona poszłam nad jezioro. Tam usiadłam na brzegu i przemyłam sobie pysk chłodną wodą. Nagle usłyszałam szelest. Odwróciłam się i ujrzałam wilka:
- Jeśli przyszedłeś tu, wilku, aby mnie dręczyć to proszę bardzo. I tak mi wszystko jedno.
Wilk nie zareagował tylko spokojnie podszedł do wody.

< Ktokolwiek? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz