Niepewny, czy pobiec za nią, czy nie, postanowiłem pójść do naszej jaskini. Lily i Rabbiata goniły się przed nią. Uśmiechnąłem się na ich widok.
- Nie oddalajcie się za bardzo. - przestrzegłem je i wszedłem do środka.
Usiadłem przy jednej ze ścian i przygryzłem wargę, myśląc o Ross.
W końcu przyszła. Jej mina nie zdradzała niczego. Widocznie silnie nad czymś rozmyślała.
- Ross? - zapytałem cicho, starając się delikatnie wyrwać ją z tego zamyślenia.
<Rossen, dokończysz?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz