- Co się stało? - zapytała. Westchnąłem.
- Chodź do jaskini. Dzieci nie powinny tego oglądać. - stanąłem bokiem do niej, próbując skierować ją do jaskiń. Wilczyca cofnęła się kilka kroków, a potem twardo stanęła.
- Powiedz mi, co się stało. - powiedziała zdecydowanie.
- To... To ma związek z naszą ostatnią, ehm... Przygodą z Łowcami. Oni... - nie potrafiłem się wysłowić.
Wtedy podszedł do nas Kriz.
- Kriz, błagam, powiedz Rossen, co się stało. - spojrzałem na niego prosząco, odchodząc na bok.
- Okej. Ross...
<Kriz, pomocy!>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz