Zatkało mnie. Dosłownie, czy to znaczy, że on... Nie to niemożliwe! Nie powie tego... Aaaa! Powiedział to! Nie wierzę, ale jak? On mnie...? To nierealne! Przecież... Czemu nic nie powiedział? A ja bałam się, że mnie znienawidzi! Spojrzałam na niego i zobaczyłam niepewność w jego oczach. Zreflektowałam się. Przecież on czeka na odpowiedź!
- Ja... Ja... - nie wiedziałam jak mam się wyrazić. - Zgadzam się! - zawołałam i, w przypływie impulsu, skoczyłam na niego.
<Reeve?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz