Wybuchł aplauz, wilki cieszyły się razem z nami, a ja uśmiechnęłam się przez łzy. Lily i Rabbiata krążyły wokół nas jak szalone, ciesząc się. Byłam taka szczęśliwa, jednak po chwili ponownie zwymiotowałam. Uch, przeklęte mdłości! Za co one muszą być?
* * *
Tydzień później Reeve wpadł do jaskini, wołając:-...
<Reeve?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz