- Odpowiedzcie na zadane pytanie. - warknąłem, powoli podchodząc do Ross i stając po jej lewej stronie. Obserwowałem czujnie oboje, szczególnie basiora, gotów do ewentualnej obrony. Po chwili przybiegł też Kriz, który również nieufnie obserwował nieznajomych.
Razem z Ross czekaliśmy na jakiś ruch ze strony obcych wilków.
<Shila, mogę prosić do dokończenie?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz