czwartek, 12 czerwca 2014

Od Rossen c.n Reeve

 Spojrzałam na niego, a potem spuściłam wzrok. Najpierw poproszę Kriza, żeby przyniósł coś do jedzenia.
- Kriz, mógłbyś coś upolować? - zapytałam, a on skinął głową, i spojrzał pytająco na pozostałą dwójkę, przytaknęłam.
Zawołał ich i wybiegli z jaskini. Nie to, że im nie ufam, ale po doświadczeniu z Lussy, nie jestem przekonana, czy mogę komuś zaufać.  Kriz i Reeve to rzecz oczywista, ale oni...  Muszę się zastanowić.
- Wiem, po prostu... ja martwię się o nią. Nie wiem czemu, ale czuję, że jest dla mnie ważna... - odpowiedziałam w końcu Reeve'emu. - Wiem, że to jest głupie... - dodałam, spuszczając ponownie wzrok.
Basior odparł:
-...
<Reeve?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz