- Mógłbym z tobą porozmawiać? Proszę choć o chwilę. - poprosiłem. Mała Lily odeszła w głąb jaskini z uśmiechem, który coś oznaczał, jednak nie wiedziałem, co.
Spojrzałem na Rossen. Podszedłem i usiadłem naprzeciw niej.
- Posłuchaj... - zwykle starałem się mówić prosto z mostu, jednak tym razem było mi trudniej. Wziąłem oddech. - Jest coś, co muszę ci powiedzieć. Bo... Widzisz... - chwilę się zbierałem. - Błagam, nie miej mi tego za złe. Bardzo cię lubię, naprawdę. I czuję też, że to może być coś więcej, niż przyjaźń. - kolejna chwila ciszy. - Więc chciałem się zapytać, czy... Czy dałabyś mi szansę i zgodziła się, choć na próbę, związać się ze mną?
<Ross, co ty na to? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz