piątek, 27 czerwca 2014

Od Rossen c.d. Reeve

Podeszłam do niego, przytulając się. Tęskniłam za nim, ale... nie wiem, może wkrótce powinnam wrócić. Rozmawiałam z Reeve przez kilka godzin, a szczenięta raz po raz biegały koło niego, poznając ojca. Wyglądali razem tak słodko!
* * *
Dwa dni później zdecydowałam się na powrót. Maluchy były dość silne, a ja nie mogłam się doczekać miny Reeve'ego, gdy nas zobaczy! A pozostali. Skierowaliśmy się w stronę jaskini głównej, gdy na jednej z pobocznych polan zobaczyłam pozostałych członków watahy. Widziałam po nich poruszenie i zdenerwowanie. Zbliżyłam się, pytając:
- Co się stało?
<Reeve, co się wydarzyło?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz