- Już dobrze - odparła, gryząc kawałki jelenia.
Uśmiechnęłam się. Jaka ona słodka. Kriz i pozostali wyszli zaraz po tym, jak przynieśli dla niej jedzenie. Odwróciłam się słysząc kroki przy wejściu. Podbiegłam i zobaczyłam białego basiora.
- Reeve, Lily się obudziła! - zawołałam.
<Reeve, dokończysz?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz