- Reeve. Znaleźliście nas! - przytuliła się do mnie. Dziewczyny też podeszły do nas. Zauważyłem, że są przykute łańcuchami do zaokrąglonej, metalowej dziurze w zwykłej ścianie. Przygryzłem wargę, patrząc na to.
- Kriz, dałbyś sobie jakoś z tym radę? - zapytałem wilka, patrząc na niego.
<Kriz?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz