piątek, 20 czerwca 2014

Od Rabbiaty

Po całych godzinach ćwiczeń w końcu usiadłam w jaskini. Moje osmalone łapy ledwo wytrzymały udarty trening, więc nie będę ćwiczyć codziennie. Dobrze, że nikt nie zauważył mojej nieobecności. Nagle Reeve... znaczy tata... już sama zapominam jak mówić do przybranych rodziców!
- O, Rabbiata tutaj jesteś! Chodź przed jaskinię, mamy coś ważnego do powiedzenia watasze - i zaraz po tym wyszedł.
Coś ważnego? Już się boję co to będzie...

<Reeve?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz