Szliśmy dalej lasem. Zahaczyliśmy o Smoczy Wodopój, później potruchtaliśmy na Stepy Rozwagi, gdzie spędziliśmy niewiele czasu. Opowiadałem to, co wiedziałem o tych miejscach.
Wracając, przechodziliśmy przez Łowiecki Zakątek.
- Tutaj znajdziesz wiele zwierząt do upolowania. Stąd nazwa. - powiedziałem. - Jak jesteś głodny, znajdź coś. Ja poczekam- dodałem po chwili z uśmiechem. Sam nie byłem głodny.
< Kriz? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz