czwartek, 5 czerwca 2014

Od Reeve'a c.d. Kriz'a

Kriz rozmawiał z pegazem zupełnie swobodnie. Potem użył na nim magii. Nie znam się na niej, więc nie wiedziałem, co robi.
Powiedzmy, że nie przepadam za pegazami. Byłem więc tam trochę niespokojny, jednak ze zdumieniem oglądałem poczynania basiora. Przeorałem pazurami ziemię. W tym miejscu wyrosło kilka stokrotek.
 - Ehm, Kriz? Idziemy dalej? - zapytałem. Wilk nieco się ociągał, jednak po chwili znów szliśmy.
 - Skąd znasz mowę pegazów? I jak się z nimi dogadujesz? - zapytałem, ciekaw odpowiedzi.

<Kriz?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz